Po świętach... Masa ;)

Święta, święta i po świętach ...
Świątecznemu obżarstwu i lenistwu nadszedł kres, po spotkaniach z najbliższymi, czas wrócić do rzeczywistości. W związku z czym też, zapraszam Was na recenzję książki Górskiego "Masa o kobietach polskiej mafii".
Książka jest dość specyficzna, chociaż na pewno nie dla każdego. Jednak mnie pochłonęła totalnie i przeczytałam ją dosłownie w jedno popołudnie. Jeśli ktoś nigdy zbytnio nie interesował się mafią pruszkowską, to jest to dobra okazja, aby dowiedzieć się nieco na ten temat, ale czytając tę książkę dowie się jak to było od zaplecza. Różne fakty, o których nieraz w mediach nic nie mówiono, można wyczytać z rozmowy Artura Górskiego z Masą. Jeśli ktoś jednak nie lubi czytać o rzeczach brutalnych, o których nieraz jest mowa w książce, to albo niech się na to przygotuje zanim sięgnie po tą pozycję, albo odłoży ją na półkę.Książka obrazuje nam życie gangsterów, ich relacji z kobietami. Czy rzeczywiście kobiety mafiosów były traktowane źle? Czy wiedziały o tym, czym faktycznie zajmują się ich mężowie, synowie? Czy mężczyźni byli wierni swoim kobietom i na odwrót? Jeśli kiedykolwiek się nad tym zastanawialiście, to jest to idealny moment, by przeczytać tą książkę i tego wszystkiego się dowiedzieć.
Podsumowując ja kupiłam książkę, przeczytałam i nie żałuję. Ląduje w mojej domowej biblioteczce i jestem święcie o tym przekonana, że jeszcze nieraz po nią sięgnę. Polecam serdecznie! :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz