3 produkty do twarzy

Hej!
Dużo ostatnio się dzieje, wiosna rozkręca się na dobre, ale ja trochę Was zaniedbałam. Postanawiam jednak to natychmiast nadrobić! :) Dzisiejszy post to porównanie trzech żeli/peelingów do twarzy. Zużyłam już mnóstwo kosmetyków tego typu, z racji tego, że moja skóra ma skłonności do wyprysków wciąż poszukuję(a może już znalazłam) czegoś co by jej nie podrażniało i nie pogarszało stanu mojej cery.
1. Pierwszy produkt to dobra, każdemu znana polska marka -Ziaja liście manuka, pasta do głębokiego oczyszczania twarzy przeciw zaskórnikom. Muszę się przyznać, że to jest już moje drugie opakowanie. Jednak sama nie wiem, czy ten produkt przekonał mnie do końca. Fakt-drugiego takiego mocnego peelingu do twarzy jeszcze nie znalazłam. Lubię go używać raz na jakiś czas. Obawiam się, że przy zbyt częstym stosowaniu, może podrażnić naszą skórę. Jednak raz na jakiś czas- bardzo wskazane, głębokie oczyszczenie+ pozbycie się wszystkich niechcianych suchych skórek, które nieraz pozostają po wypryskach na twarzy. Opakowanie zawiera 75ml produktu, ale jest bardzo wydajne. Nie musimy brać zbyt wiele peelingu, by dokładnie oczyścić twarz. Dla osób lubiących dokładne oczyszczenie, powinien przypaść do gustu.









2. Drugi produkt, to mikrozłuszczający żel peelingujący do mycia twarzy marki Tołpa. Zdecydowany mój ulubieniec. Właśnie skończyłam opakowanie i koniecznie na dniach muszę kupić kolejne.Nie podrażnia mojej skóry, wręcz wydaje mi się, że wpływa na nią kojąco. Od jakiegoś czasu, po rozpoczęciu stosowania tego żelu, problemy z wypryskami znacznie mi się zmniejszyły. Więc coś jest na rzeczy :). Delikatne drobinki peelingujace powodują uczucie bardzo dokładnie oczyszczonej twarzy. Koszt produktu to około 20 zł, więc wydaję mi się, że nie jest wygórowana, a produkt warty polecenia.





3. Pod numerem trzecim kryje się jak dla mnie totalny niewypał. Mianowicie jest to żel do mycia twarzy marki Iwostin. Kupiłam, aby przetestować. Jednak po zużyciu całego opakowania nie byłam zadowolona. Osobiście po umyciu twarzy uwielbiam uczucie czystej cery, ten produkt mi tego nie dawał. Uczucie całkiem przeciętne, jakbym umyła twarz wodą z dodatkiem mydła. Stan mojej cery, chyba bez zmian, ale wtedy ogólnie miałam większe problemy z cera, ale raczej jej nie pogorszył, jak i nie pomógł. Niestety nie tego wymagam od produktów do twarzy. Nie miałam jeszcze do czynienia z innymi kosmetykami tej marki, może kiedyś czymś mnie miło zaskoczą :)

To już wszystko na dziś, mam nadzieję, że się Wam podobało. Próbowałyście któregoś z wyżej wymienionych produktów? Może macie coś godnego polecenia?
Do następnego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz