Ciało, ciało, ciało! Czyli sekrety mojej pielęgnacji.

Hej! Dziś nadszedł czas, żeby opowiedzieć trochę o pielęgnacji mojej skóry. Długo się zbierałam do tego postu, a zima to czas w którym o naszą skórę musimy dbać wyjątkowo intensywnie :)

 Produkty do pielęgnacji ciała

Na mojej półce zawsze można znaleźć dużo produktów do ciała. Uwielbiam peelingi, balsamy, masła. Ostatnio zawitał u mnie również olejek do ciała, ale o nim za chwilę. Zacznijmy od początku. Pielęgnacja ciała z zewnątrz rozpoczyna się jak dla mnie od peelingu. Tutaj ostatnio testowałam dwa produkty. Jeden pochodzący z Organic Shop drugi to już mi dobrze znana marka Bania Agafii. 
Zdecydowanym faworytem tutaj jest peeling od Organic Shop. Po pierwsze uwielbiam jego zapach! Mam słabość do kosmetyków owocowych pod prysznic. Mam wtedy uczucie zupełnej świeżości. Poza zapachem bardzo lubię jego konsystencję. Peeling zdecydowanie nie należy do tych delikatnych. Nigdy tak gruboziarnistego produktu nie użyłabym do twarzy, jednak do pozostałych części ciała spisuje się idealnie. Produkt jest wydajny, pięknie pachnie i zawsze po jego użyciu mam wrażenie, że moja skóra pozostaje nawilżona. 
Ja peeling stosuję 2-3 razy w tygodniu, wykuję go rękawicą przeznaczoną do masażu zakupioną w Rossmannie.

 Peeling organic shop

 Peeling Babuszka Agafia

Nawilżenie! To coś co uwielbiam. Baaardzo nie lubię mieć suchej skóry. Tutaj pomocnikiem w walce z suchą skórą jest balsam do ciała, lub... olejek pod prysznic. Balsamów, których obecnie używam już Wam przedstawiałam tu - klik.

 Balsamy do ciała Evree, Vaseline

Od jakiegoś czasu skusiłam się na zakup olejku pod prysznic. Zdecydowałam się na Yves Rocher - olejek pod prysznic z wyciągiem z owsa.  Powiem szczerze, że to pierwszy produkt tego rodzaju na mojej półce. Jednak jestem z niego zadowolona. Nie jestem w stanie wypowiedzieć się, o tym czy jest dobry czy nie. Nigdy wcześniej nie używałam produktów tego typu. Jednak od kiedy go posiadam stosuję go dość intensywnie. Jest to moje "wyjście awaryjne" ;) Zawsze gdy wiem, że nie mam czasu nałożyć balsamu na ciało po kąpieli i poczekać aż się wchłonie używam tego olejku. Sprawia, że mam wrażenie nawilżonej skóry. Skóra wydaje się być delikatniejsza w dotyku, gładsza, przyjemniejsza. Produkt od Yves Rocher stosuję się wyjątkowo szybko. Nałożenie go na ciało, a następnie spłukanie trwa o wiele krócej niż wsmarowanie balsamu. Jest to dobra opcja dla osób cierpiących na brak czasu, lub leniwych ;) 
Nawiasem mówiąc jest to już kolejny produkt marki Yves Rocher, z którego jestem zadowolona. Kto wie, może polubimy się na dłużej ;).
 Olejek do ciała Yves Rocher

 Olejek do ciała Yves Rocher

Należy pamiętać, że dbanie o Naszą skórę z zewnątrz jest bardzo ważne! Nie zapominajmy jednak o jej nawadnianiu od wewnątrz. Pijmy dużo wody! Byśmy  mogły się cieszyć gładką, elastyczną skórą! 
Buziaki! :*

7 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. u mnie strasznie długo się wchłaniają :(

      Usuń
    2. U mnie wręcz przeciwnie, wchłaniają się szybko i dobrze nawilżają;) każdy ma inną skórę.

      Usuń
  2. Hey!
    I saw your blog and I liked, I am following u now and I hope u can visit my blog and follow me back, great post.
    Kisses ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. O wielu z tych kosmetyków sporo słyszałam ;D Chyba w końcu muszę przetestować je na sobie :)

    Obserwuję :*
    http://niepoprawnymakijaz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Całkiem niezły blog, dobrze się czytało ! Mam nadzieję, że Ty też wpadniesz do mnie i powiesz czy Ci się podobało, łap link do mnie:
    Blog motoryzacyjny

    OdpowiedzUsuń
  5. Całkiem niezły blog, dobrze się czytało ! Mam nadzieję, że Ty też wpadniesz do mnie i powiesz czy Ci się podobało, łap link do mnie:
    Blog motoryzacyjny

    OdpowiedzUsuń