Najlepszy drogeryjny podkład! Kobo Matte Cover

Najlepszy drogeryjny podkład! Kobo Matte Cover

No i stało się! Znalazłam w końcu podkład który jest dosłownie obłędny! Niedawno własnie wykonczyłam swoje pierwsze opakowania podkładu od marki Kobo, która jest dostępna stacjonarnie w Drogerii Natura. No i co ja Wam mogę poweidzieć to jest istna petarda! No ale pytanie dlaczego - już Wam wszystko mówię :)


1. Krycie


Podkład Kobo Matte Cover, to podkład który bardzo dobrzy kryje, a jednoczesnie, nie daje uczucia maski i wręcz mam wrażenie, że jest lekki. Jest bezwonny jak dla mnie, co jest dodatkową zaletą w moim przypadku. Cały dzień na twarzy + intensywny zapach to nie jest dla mnie nic miłego :) Przy dwóch wartstwach kryje wszelkie krostki i niedoskonałości. Daje bardzo ładne wykończenie, maskuje pory - tak, to wszystko w jednym daje podkład Kobo Matte Cover.

ZOBACZ TAKŻE:



2. Trwałość

Ja jeśli nakladam makijaż, to robię to w okolicach godziny 6.20, a zmywam makijaż w okolicy godziny 19-20. Kobo Matte Cover trzyma się idealnie przez cały dzień i bardzo dobrze trzymają się na nim inne kosmetyki. Wiadomo, że po jakimś czasie zaczyna mi się swiecić czoło itp. ale wystarczy potraktowac to bibułką matująca, albo pudrem i jest bardzo w porządku.

3. Cena

Cena Kobo Matte Cover to okolice 25 zl, więc osobiscie uważam, że cena jest meeega atrakcyjna. Marka Kobo dostępna jest w Drogeriach Natura, zatem sporo osób jeśli chciałoby zobaczyć jak wygląda i dobrać odpowiedni kolor, to może udać się do sklepu stacjonarnego.



4. Wygląd na twarzy

No i tutaj podkład Kobo Matte Cover to wygrywa wszystko! Blur na twarzy i generalne wrażenie, że jestes ładniejsza niż jesteś. Dosłownie! Ja mam wrażenie, że mam dosłownie nałożony jakiś filtr z instagrama, jak patrze w lusterko! No dla mnie szał ciał. Nigdy nie miałam odkłądu, który wyglądałby piękniej na twarzy. Już za nim tęsknię i niebawem zakupię nowe opakowanie w moim odcieniu. 


Macie swój ulubiony podkład? U mnie Kobo Matte Cover to jeden z ulubieńców zdecydowanie. Cena bardzo dostępna i mogę śmiało powiedzieć, że jest lepszy niż niejeden podkład droższy co najmniej 4 razy. Dajcie znać, czy miałyscie z nim do czynienia i do następnego! 
4 blogi obok których nie można przejść obojętnie

4 blogi obok których nie można przejść obojętnie

Baardzo, ale to bardzo interesuję się blogosferą, social media. Niestety, nie mam tyle wolnego czasu ile bym chciała na to poświęcać. Praca zawodowa plus wiele innych obowiązków jednak robi swoje. Nie mniej jednak, na swojej jeszcze dość krótkiej ścieżce związanej z blogiem i social media znalazłam kilka wartościowych osób, blogów na które warto zaglądać. Po co? Żeby zdobyć wiedzę, dowiedzieć się tego co Nas interesuje, przeczytać co w modzie piszczy, sprawdzić opinię na temat produktu który Nas interesuje. Często szukamy też różnych rozwiązań- pomysłów na wieczór panieński, na prezenty itp.  Dla mnie to jest bardzo pomocnicze. Przed zakupem produktu lubię sprawdzić jego opinie, dowiedzieć się, czego mogę się spodziewać. Dziś przedstawię Wam kilka blogów, które warto śledzić i warto tam zaglądać.



1. AgwerBlog -  to cenne źródło wiedzy. Uwielbiam niedzielniki i wpisy o blogowaniu. Kupiłam już niejeden produkt z polecenia Agnieszki i naprawdę, nigdy się nie zawiodłam. Napisane lekko, przyjemnie. To jeden z blogów, na które zaglądam regularnie. Nie dość, że  przeczytamy przyjemne teksty, to dodatkowo pocieszymy oko pięknymi zdjęciami, jakie Agnieszka tworzy. Jeśli jeszcze nie znacie tego bloga, to zdecydowanie musicie na niego zajrzeć! :)


2. Minimalniee - spojrzcie tylko na  te zdjęcia. Jak dla mnie to klimatyczny majstersztyk. Patrząc na te zdjęcia, od razu robi się przyjemniej i przytulniej. Kasia ma wyczucie stylu, które bardzo mi odpowiada.  Zarówno w dodatkach do domu, jak i w ubraniach. Od jakiegoś czasu zaglądam tam za każdym razem, gdy na Instastory zobaczę informację o nowym poście.

3. Hellojza about beauty - gdy planuje zakup jakiejś pielegnacji, to sprawdzam czy nie znajdę opinii na jego temat u Agaty. Przyjemny blog, który zdecydowanie zasługuje na większą uwagę.

4. Nienałtowska Asia - Asię znalazłam przez Instagram, miałam również przyjemność poznać ją osobiście. Niesamowita dziewczyna, od której bije mnóstwo energii. Podziwiam jej zdjęcia i metamorfozę jaką przeszłą pod względem stylu, zdjęć i tekstów. Ubolewam, że obecnie jest jej bardzo mało na blogu, ale mam nadzieję, że to jeszcze się zmieni.



Macie swoje ulubione miejsca w sieci, na które zaglądacie regularnie? Czy blogi odeszły już do lamusa i obecnie tylko  youtube? Dajcie znać :)
Nowe perfumy w Drogerii Natura! Warto kupić?

Nowe perfumy w Drogerii Natura! Warto kupić?

Drogeria Natura ciągle zaskakuje Nas nowościami. Tym razem chcę Wam pokazać nowe perfumy marki MAYbe Cosmetics - Arashe Perfums, które mają być  dostępne w Drogeriach Natura już od lipca! Dostępnych jest 5 zapachów o pojemności 50 ml. Jeśli chodzi o wygląd butelki - trzeba przyznać, że prezentuje się całkiem przyjemnie, a to dla takich gadżeciar jak ja to całkiem istotna sprawa :D


Maybe comsetics arashe perfums recenzja


Trzeba to przyznać, że nie jestem asem, jeśli chodzi o rozpoznawanie i opisywanie zapachów. Uważam, że to bardzo trudne. Ja sama wobec zapachów jestem bardzo wymagająca i ciężko przekonać mi się do czegoś nowego. Na poszukiwaniu nowych perfum dla siebie mogę spędzić nawet miesiące. Ogólnie z moim kupowaniem ostatnio są problemy, ale za to mój portfel się cieszy :D


Maybe comsetics arashe perfums recenzja

Alhena

Nuta głowy:  mandarynka, jaśmin, imbir
Nuta serca: sól, wanilia
Nuta bazy: kaszmir, drzewo sandałowe

Intensywny, słodki, świeży zapach, który przyjemnie otula. Dokładnie tak bym opisała ten zapach. Nie jest duszący - dzięki czemu nie przeszkadza w cieplejsze dni. Zdecydowanie zyskuje po chwili, kiedy  staje się jeszcze delikatniejszy. Ja spryskana tymi perfumami czuje świeżość - takie uczucie jakbym była chwilę po prysznicu. 

Zobacz także:


Maybe comsetics arashe perfums recenzja

Elnath

Nuta głowy:  pieprz różowy, kwiat pomarańczy
Nuta serca: kawa, jaśmin, lukrecja
Nuta bazy: wanilia, paczula, cedr, kaszmir

Mega zmysłowy zapach! Trochę ciężki i latem raczej nie kusi by po niego sięgnąć. No chyba, że mamy chłodniejszy dzień, albo randkę z ukochanym :) Kobiecy, intensywny, tajemniczy. Raczej nie pozostaje przy ciele, a czuje się go z oddali. Może nie jest idealny na letnie dni, ale to zdecydowanie mój faworyt wśród tej kolekcji!

Maybe comsetics arashe perfums recenzja

Hadar

Nuta głowy:  migdał, kawa
Nuta serca: tuberoza, jaśmin
Nuta bazy: fasolka tonka, kakao, drzewo sandałowe, wanilia

Bardzo słodki zapach, przyjemny i intensywny. Ja nie czuję się zbyt dobrze w takich zapachach. Jak dla mnie jest stanowczo za słodki na lato i upały, które obecnie mamy :) Zapach długo się utrzymuje i będzie idealny dla zwolenników perfumowych słodkości :)

Maybe comsetics arashe perfums recenzja

Misam

Nuta głowy:  kwiat kaktusa
Nuta serca: jaśmin, kwiat róży, frezja
Nuta bazy: nuty drzewne, cedr

Zapach bardzo świeży, ale też słodki. Idealny na wiosnę. Według mnie jest dość lekki - jeśli chodzi o zapach. Nadal bardzo trwały. Jest kwiatowy, więc nie spodoba się każdemu. Ja raczej nie sięgam po taki rodzaj zapachów. Nie czuję się w nich zbyt dobrze niestety.

Maybe comsetics arashe perfums recenzja

Shaula

Nuta głowy:  liść czarnej porzeczki
Nuta serca: róża, frezja
Nuta bazy: wanilia, paczula, nuty drzewne

Ostatni zapach jest zmysłowy, kobiecy,  intensywny, intrygujący. Kojarzy mi się z kobietą sukcesu, zapach który buduje dystans, jest bardzo elegancki. To też nie jest mój typ perfum, ale na pewno znajdzie swoich zwolenników :)


Arashe Perfums to ciekawa propozycja, w przystępnej cenie. Możemy kupić 50 ml- za 50 zł (klik). To niewysoka cena, jak za perfumy, które są naprawdę trwałe! Ogromną zaletą jest ich dostępność w sklepach stacjonarnych. Ja nigdy nie zakupię perfum, zanim nie sprawdzę zapachu co najmniej 10 razy :D  Kupując te perfumy, nie mamy wrażenia, że otrzymujemy coś taniego. Eleganckie opakowanie, ładna buteleczka, zapach trwały.  Mówiąc szczerze, mam swoje ulubione perfumy i ciężko mi było się przestawić na coś innego.  Jednak tych perfum używało mi się całkiem przyjemnie. Nie wszystko wpisało się w mój gust, ale to tylko pokazuje, że każdy znajdzie coś dla siebie :)
Jak utrzymuje chłodny blond w 3 krokach - moje sposoby

Jak utrzymuje chłodny blond w 3 krokach - moje sposoby

Mój naturalny kolor włosów to ciemny blond. Od jakiegoś  czasu farbuję włosy i w tym pomaga mi moja niezastąpiona Stacja Cięcie- którą mogę polecić w 100%! Pełen profesjonalizm i przede wszystkim, mogę im powiedzieć śmiało- róbcie co chcecie. Zawsze, bez wyjątku wychodzę zadowolona :)

jak dbać o włosy blond

Jak wiemy, ciężko jest zadbać o włosy blond. Ja osobiście nie lubię mocno ciepłych tonów blondu. Zdecydowanie wolę te chłodniejsze. Ciężko jest taki efekt utrzymywać przez dłuższy czas. Oto 3 kroki, które pozwalają mi utrzymywać włosy w dobrej kondycji i nie mieć na głowie kurczaka :)

1.  Używam naprzemiennie 3 szamponów. Jeden to fioletowy szampon do utrzymywania chłodnego odcieniu(obecnie od marki Loreal - kupicie tutaj). Drugi szampon to zazwyczaj jakiś przeciwłupieżowy. Niestety, ale jeśli raz na jakiś czas nie użyje dobrego szamponu przeciwłupieżowego, to co jakiś czas ten biały nieprzyjaciel do mnie wraca. Trzeci szampon do szampon odżywiający, intensywnie regenerujący.

jak dbać o włosy blond 1

2. Odżywki do włosów. Nie rozstaję się z nimi. Ekspresowa odżywka pod prysznicem, odżywka w sprayu. Zawsze coś. Pomaga mi to w rozczesywaniu włosów, wygładzeniu ich. Muszę dodać, że często włosy traktuję prostownicą, suszarką, co niestety ale dość mocno wpływa na kondycję moich włosów.

jak dbać o włosy blond 2

3. Olejki do włosów. Raz na jakiś czas staram się naolejować włosy. To taki intensywny zastrzyk energii dla moich włosów. Bardzo lubię efekt jaki osiągam olejowaniem. Włosy są miękkie, sypkie, przyjemne w dotyku. Dodatkowo olejek stosuje po każdym myciu na końcówki włosów. Mam nadzieję, że dzięki temu trochę mniej się niszczą np. podczas prostowania.

Zobacz także:

jak dbać o włosy blond 3


Jaki macie kolor włosów i jak dbacie o swoje włosy ? Ja oprócz tego staram się ostatnio ograniczyć mocno suszenie włosów, mamy piękną pogodę, włosy wysuszą się same, a ja mam czyste sumienie, że nieco pozwalam im odetchnąć :)
Top 3 najlepsze krótkie seriale do obejrzenia latem

Top 3 najlepsze krótkie seriale do obejrzenia latem

Najlepsze krótkie seriale


Ostatnia choroba pozwoliła mi nieco nadrobić serialowe zaległości. Znalazłam kilka seriali mających jeden sezon, więc szybko Nam pójdzie obejrzenie ich :) wśród nich znalazłam 3 według mnie najlepsze! Co prawda piękna pogoda, która ostatnio Nas nie opuszcza nie sprzyja oglądaniu seriali, ale może ktoś będzie miał w planach jakieś prywatne kino letnie, albo złapie Nas deszczowy weekend :) Mam nadzieję, że mimo wszystko, taki mały spis się Wam przyda :)

najlepsze krótkie seriale

1. Pachnidło 

Serial ma 6 odcinków. Jeśli czytaliście książkę Pachnidło, to zapewne wiecie czego się spodziewać. Serial rozpoczyna się od odnalezienia ciała kobiety z wyciętymi gruczołami zapachowymi. Trwa śledztwo, które  dotyka czasów dzieciństwa osób podejrzanych.  Ciekawa historia, ukazane różne problemy w społeczeństwie. Według mnie warty obejrzenia. To taki typ serialu, którego według mnie nie da się oglądać robiąc coś w międzyczasie. Trzeba śledzić wszystko na bieżąco.


Zobacz także:

2. Ruchome piaski

Kolejny krótki serial również liczy 6 odcinków. W szkole średniej dochodzi do strzelaniny. Trwa proces uczennicy - Mai. Serial opowiada o jej trudnej relacji z Sebastianem, jego specyficzną rodziną. Warto obejrzeć, aby  zobaczyć problemy młodzieży, ich ślepe wybory i trwanie w toksycznych znajomościach, które pociągają za sobą szereg złych wydarzeń. Dla mnie czasami ten serial był nieco drastyczny nawet. Więc niektóre ze scen wymagają mocnych nerwów.

najlepsze krótkie seriale 2

3. Wielkie kłamstewka

Serial w tej chwili ma jeden sezon, w którym znajdziemy 7 odcinków. Chodzą głosy, że wyjdzie drugi sezon, którego jestem niesamowicie ciekawa. Serial opowiada o życiu kobiet - matek, które z pozoru mają idealne życie. Wiele się pod tymi pozorami jednak kryje. Dochodzi do zbrodni , która zmienia bieg ich życia, odkrywa nowe problemy, a zakończenie wcale nie wskazuje jakby miał być kolejny sezon serialu, jednak chyba będzie zupełnie inaczej :)


Jak zauważyliście, lubię seriale w których rozwiązywane są różnego rodzaju zagadki. Schemat zbrodni i rozwiązywanych wokół niej spraw chyba zdecydowanie mi odpowiada przy krótszych serialach. Niebawem opublikuję Wam post, w którym polecę kilka seriali, które będą nieco dłuższe. Te 3 krótkie i według mnie najlepsze seriale mogę Wam serdecznie polecić. Zdecydowanie nie będziecie się nudzić! Macie jakieś swoje ulubione seriale? Chętnie się dowiem, szukam kolejnych do oglądania! 



Nawilżenie w płachcie - recenzja maseczek Bad girl od Uniotuch

Nawilżenie w płachcie - recenzja maseczek Bad girl od Uniotuch

Jedną serię maseczek Unitouch już Wam recenzowałam, link do recenji macie tutaj - Uniotuch Garden. Teraz przyszedł czas na kolejną serię od firmy Unitouch - Bad Girl. Jak już wiecie maseczki w płachcie firmy Unitouch możecie zakupić w Sephorze. Jak się sprawdza kolejna seria od firmy Unitouch? Zaraz wszystkiegosię dowiecie :)



Mialam przyjemność przetestować 4 maseczki z serii: Sporty, Makeup, Office, Outdoor. Pierwsze co się rzuca w oczy to ciekawe, koorowe opakowania, które nawiązują do nazw, jakie zostały przydzielone maseczkom. Każda maseczka według mnie jest całkiem przyzwoicie wykrojona, co jest sporym plusem, a ilość esencji jaką zawierają opakowania jets naprawdę imponująca


Maseczka Make up to idealne przygotowanie naszej skóry na makijaż, który ma się utrzymywać na Naszej skórze bardzo długo U mnie ta maseczka sprawdziła się idealnie. Moja skóra dzięki niej miała jednolity koloryt, dostała sporą dawkę nawilżenia, co jest mile widziane, kiedy nakładamy makijaż na wiele godzin.  Obawiałam się, że po maseczce makijaż możenie będzie chciał się trzymać, nie będzie to współgrać, ale na szczęście okazało się, że nic złego się nie dzieje.

Bad Girl Unitouch make up


Kolejna maska po jaką sięgnęłam była wersja Office. ostatnio mam spory problem z tym, że jestem przemęczona. Spora dawka energii dla mojej cery jest mile widziana i wszystko co ją nawilży i pobudzi do życia, abym nie wyglądała jak zombie :) Maseczka robi robotę, trzeba to przyznać. Skóra jest nawilżona, elastyczna, ptrzyjemna w dotyku.

unitouch bad girl make up


Maseczka Sporty to był idealny wybór jeśli chodzi o uspokojenie naszej cery po intensywnym wysiłku fizycznym. Nie wiem jak jest u Was, ale moja cera przybiera różne kolory po itensywnym treningu. Mam wypieki na twarzy i mam wrażenie, że moja twarz płonie. Wtedy idealnie sprawdza się prysznic, a po prysznicu maseczka, która ukoi moją cerę i nawilży ją.

Zobacz także:


Unitouch bad girl sporty

Unitouch bad girl recenzja

 Ostatnia maseczka to wersja Outdoor.  To kolejna maseczka która porządnie nawilży naszą cerę. Co prawda nie stosowałam maseczki po wystawieniu na intensywne słońce, ani nic  z tych rzeczy. Niestety ale pogoda póki co nawet mi na to nie pozwala :)

Unitouch bad girl outdoor

Każda maseczka Unitouch zapewnia sporą dawkę nawilżenia. Mówiąc szczerze niekoniecznie sugerowałabym się nazwami na maseczkach. Efekt każdej maseczki był podobny, jednak spośród wszystkich na mojej skórze najfajniej wypadła maseczka Office i Sporty. Nawilżenie wyróżniało się spośród wszystkich, skóra bardzo fajnie zareagowała na esncję. Była elastyczna, koloryt skóry był wyrównany. Czy wróce do maseczek Unitouch ? Myślę, że tak. Przy najbliższych zakupach w Sephora pewnie wylądują w moim koszyku. Miałyście do czynienia z tymi maseczkami ?
Co warto kupić na Aliexpress?

Co warto kupić na Aliexpress?

Nie wiem jak Wy, ale ja chyba od Aliexpress się uzależniłam! Można znaleźć tam mnóstwo ciekawych rzeczy dosłownie za grosze! Akcesoria do domu, do łazienki, przeróżne gadżety. Naprawdę możemy wyszukać tam wiele perełek. Ja kilka takich perełek już znalazłam. Zatem czego warto szukać na Aliexpress? Już Wam piszę :)

1. Opaska na włosy do maseczek. 

Tak, wiem, można założyć zwykłą opaskę na włosy i też będzie dobrze. Ale ta moja zakupiona na Aliexpress jest przepiękna, miła i naprawdę nie była droga! Lubię takie akcesoria, które umilają mi pielęgnacyjne rytuały. Jeszcze bardziej jestem zadowolona, gdy nie kosztują majątek :)


Co warto kupić na Aliexpress


2. Szczotka do włosów. 

Śmiem twierdzić, że jest nawet lepsza od mojego Tangle Teezer'a. Naprawdę ją uwielbiam! Przede wszystkim ma wygodną rączkę, włosy rozczesuje delikatnie. Byłam sceptycznie nastawiona do tego zakupu, ale okazał się być strzałem w 10! :) link maci tutaj: klik

Zobacz także:



3. Roller do twarzy. 

No dobra, każda gadżeciara chyba musi to mieć :D Mam i ja! Uwielbiam go! Warto poczekać na niego jakiś czas, bo w sklepach kosztuje o wiele drożej niż na Aliexpress. Pięknie wygląda i przyjemnie się go używa.

Co warto kupić na Aliexpress 2



4. Akcesoria okolicznościowe. 

Jeśli planujecie wieczór panieński, imprezę zaręczynową, urodziny czy coś innego i wiecie o tym wystarczająco wcześniej to naprawdę warto poszukać gadżetów na Aliexpress. Ja np. kupowałam tam balony na wieczór panieński mojej siostry. Kupiłam je o wiele taniej niż np. na allegro, dlatego uważam, że naprawdę warto :)

Co warto kupić na Aliexpress 3

Jestem ciekawa czy Wy kupujecie na Aliexpress? Jeśli tak, to koniecznie mi zdradźcie co warto kupić. Chociaż mój portfel pewnie nie będzie z tego zadowolony :D




Maski w płachcie Unitouch Garden - hit czy kit?

Maski w płachcie Unitouch Garden - hit czy kit?

Musze się przyznać, że dawo nie było tutaj recenzji kosmetycznej. Wszystko dlatego, że zdecydowanie mniej ostatnio skupiam się na kosmetykach. Postanowiłam jednka sobie, że będę Wam zdawać relację z takich kosmetyków na które naprawdę warto zwrócić uwagę. W końcu coś takiego pojawiło się  w mojej pielęgnacji, więc spiesze do Was ze zdaniem relacji :D


Dlaczego warto planować? Osiągaj swoje cele!

Dlaczego warto planować? Osiągaj swoje cele!

Jestem niesamowitą fanką planowania. Lubię planować, a jak czegoś sobie nie zaplanuje to prawdopodobnie tego nie zrobię. Słowo zapisane na kartce ma dla mnie ogromną moc. Uwierzcie mi lub nie, ale gdy coś zanotuje, potem zaznacze, że to wykonałam, to odczuwam swój własny mały sukces, a jeszcze bardziej sie cieszę, jeśli wykonam wszystko co planowałam na dany dzień!

Dlaczego warto planowac

W momencie, kiedy ktoś się mnie zapyta dlaczego warto planować, to dla mnie odpowiedź jest prosta! Pomaga mi to zmotywować się do działania i dzięki temu też robię o wiele więcej! Ile razy jest tak, że jeśli myślisz, że nie musisz nic zrobić, to leżysz całe popołudnie na kanapie przed TV? Tak, ja też tak mam. Nie lubię takich dni, mam uczucie, że zmarnowałam całe popołudnie. Czuję się z tym źle i to nie jest wtedy dla mnie dobry dzień. Mam jakieś cele, marzenia, ale aby je spełnić, muszę je zaplanować! Uwielbiam myśleć o tym, co będzie jak wykonam poszczególne kroki - będę bliżej osiągnięcia własnego celu. Myśl o tym niesamowicie mnie napędza i motywuje do działania.
Zamiast mówić w tym negatywnym znaczeniu - nigdy nie nauczę się angielskiego, nigdy nie zrobię formy. Zaplanuj, że właśnie to zrobisz! Na naukę angielskiego przeznaczaj 20 minut dziennie - to naprawdę niewiele, a stały kontakt z językiem jest bardzo pomocny. Nauczysz się nowych zwrotów, słownictwa. Oczywiście, że nie zawsze do tego usiądziesz, ale jak zaplanujesz to sobie na dany dzień, to mając np. wolną godzinę, spojrzysz na listę zadań i zobaczysz, że możesz to zrobić w tym wolnym czasie.
Planowanie dotyczy również innych rzeczy - nauki, planów życiowych jak zakup mieszkania, życie zawodowe( o wiele łatwiej jak się ma własną firmę i sporo od Nas zależy)

Zobacz także:


Dlaczego warto planować 2

Nie mówię, że należy planować wszystko, czasem po prostu robimy coś spontanicznie, no i oczywiście nie wszystko uda się nam zawsze zaplanować. To normalne! Nie można popaść w paranoje :) Mi w tym roku ułatwia planowanie planner od Make It Easy. Jestem z niego bardzo zadowolona. Taki planner to bardzo przydatna rzecz, wszystko jest rozpisane, harmonogram dnia, cele do osiągnięcia.  Codziennie wieczorem, lub rano planuje dany dzień lub jutrzejszy. Pozwala mi to pozbierać myśli, zastanowić się na spokojnie co mam do zrobienia - taka chwila zastanowienia nad tym co chce osiągnąć jest dla mnie bardzo pobudzająca do działania. Dzięki temu, że planujemy nasz dzień częściej myślimy o realizacji swoich marzeń. Dzięki temu, że więcej o tym myślimy, jesteśmy coraz bardziej kreatywni i widzimy coraz więcej rozwiązań i dróg do osiągnięcia celu.

Mi to wszystko niesamowicie pomaga. Lubię zbierać myśli, zapisywać marzenia, cele. Sporo sobie wyznaczyłam ich na nowy rok. Do każdego celu mam jakąś ścieżkę, która pomaga mi w jego osiągnięciu.
A Wy, lubicie planować? Macie swoje ulubione planner, albo prowadzicie bullet journal ? Jestem bardzo ciekawa jakie macie sposoby, aby zmotywować się do działania :)
Copyright © 2014 Lifestyle, moda i uroda - Szmaratka.pl , Blogger