Cieszmy się z małych rzeczy

Cieszmy się z małych rzeczy

hej! Święta jak i porządki świąteczne pochłonęły mnie totalnie, dlatego tak długo mnie tutaj nie było. Ale święta, święta i po świętach. Trzeba wracać powoli do codzienności, która nie musi być taka bardzo szara :) Tym bardziej, że za oknem wiosna rozkręca się już na dobre!  Więc dziś zapraszam Was na post o 3 rzeczach bez których nie wyobrażam sobie życia.

Numer jeden na mojej liście to wazelina do ust. Ostatnio przypadła mi do gustu wazelina firmy Vaseline.  Nie ma drażniącego zapachu, świetnie nawilża, i nie jest zbyt tłusta, co jest dla mnie przy takich kosmetykach bardzo ważne. Dodatkową zaletą jest fajne pudełeczko oraz wydajność- używam od kilku miesięcy bardzo intensywnie, a zużycie jest niewielkie. Jak dla mnie, jest baaardzo dobra.
Numer dwa dla mnie, to krem do rąk. Musze go mieć przy sobie zawsze, w torebce, na półce obok łóżka, w łazience. Zużyłam już ogromne ilości tego produktu. Jednym z moich ulubionych kremów jest marki Evree. Ma ładny delikatny zapach i intensywnie nawilża. Idealny dla osób mających suche dłonie. Bardzo dobrze też się wchłania, pozostawiając nasze dłonie nawilżone na dłuższy czas.
Ostatnią rzeczą, którą uwielbiam i moje życie bez tego byłoby zdecydowanie uboższe to kominek do podgrzewania wosków. Bardzo lubię spędzać wieczory przy ulubionej herbacie, filmie, gdy w powietrzu roznosi się mój ulubiony zapach. Bardzo relaksujące po ciężkim w dniu w pracy, czy w szkole.

Na dziś to już wszystko. Mam nadzieję, że wpis Wam się podobał, podejrzewam, że każdy z Was ma kilka rzeczy bez których nie wyobraża sobie życia.
Miłego dnia i do następnego! :)
Życie od nowa!

Życie od nowa!


Jak zacząć coś od nowa? Wiele osób czytających ten post ma zapewne około 20 lat. Niejedna osoba uważa, że jest już zbyt 'stara' aby zacząć się uczyć czegoś od nowa, albo rzucić coś czym się zajmowali do tej pory i spróbować czegoś zupełnie innego. Jednak, każdy z nas ma DOPIERO 20 kilka lat, to jest ten czas, aby wszystko w swoim życiu poukładać tak jak tego chcemy. Nieraz trzeba będzie zaryzykować, dostać po dupie, ale jeśli na mecie ma nas spotkać szczęście i zadowolenie, to czy nie warto? Ciężko jest porzucić studia po kilku latach i zmienić totalnie ich kierunek. Jednak skoro teraz to, co robimy nam się nie podoba, to musimy zdać sobie sprawę z tego, że skazujemy siebie na taki los do końca życia, jeśli nic z tym nie zrobimy. Dlatego warto sobie zrobić listę rzeczy dla Nas naprawdę ważnych i zastanowić się, czy robimy to co lubimy, co jest dla Nas ważne. Jeśli tak, to super! :) Natomiast jeśli nie, to należy odpowiedzieć sobie na pytanie: dlaczego tak jest?

Istnieje opcja, że po prostu uważamy, że brak Nam czasu na hobby, realizowanie swoich zainteresowań. Jednak często jest to wynik złej organizacji czasu. Weź kalendarz, zaplanuj swój kolejny dzień, zobaczysz ile jest tam miejsca na odpoczynek, czy realizowanie postawionych sobie celów. Grunt to dobra organizacja! Ja też należałam do osób, które stale odkładały realizację marzeń, bo 'nie miałam czasu'. Od kiedy wzięłam do ręki kalendarz czuje się bardziej zorganizowana, no i czas się właśnie znalazł, między innymi na bloga :) Wiem, że, to co teraz czytacie, może Wam się wydawać mało ważne. Jednak zapewniam, że po zastosowaniu tych kroków możesz stać się szczęśliwszym człowiekiem. Dobrze jest być zorganizowanym, wykorzystywać swój wolny czas w jak najlepszy sposób zamiast bezmyślnie przeglądać Facebook'a, Pudelka itd. Fakt-każdy z Nas czasami tego potrzebuje. Lecz portale społecznościowe zabierają Nam mnóstwo cennego czasu, który można wykorzystać o wiele efektywniej. Pamiętajcie, życie jest zbyt krótkie, aby przejść przez je obojętnie. Realizuj marzenia, bądź sobą.
Do następnego!

Brak tytułu

Jak już obiecałam w poprzednim wpisie, nadszedł czas na wpis na temat kosmetyków. Kosmetyków używanych przeze mnie na co dzień, w bardzo przystępnej cenie, dla normalnych śmiertelników, ale również świetnej jakości. Pierwsze dwa produkty są ze znanej już chyba wszystkim marki Golden Rose: puder do brwi oraz matowa pomadka. Produkty są świetnej jakości, jak na bardzo przystępną cenę. Oba bowiem mieszczą się w granicach kilkunastu złotych. Pomimo, że brwi mam dość wyraźne, czasami lubię je dodatkowo podkreślić, do czego produkt tej marki bardzo dobrze się nadaje, a pomadka jest w cudownym kolorze na zbliżającą się wiosnę.



Kolejnym kosmetykiem wartym mojej uwagi jest zdecydowanie eyeliner marki Maybelline. Zawsze miałam ogrooomny problem z namalowaniem równych kresek oraz z trwałością tego kosmetyku. Jednak po przeczytaniu wiele pozytywnych opinii na temat eyelinera z Maybelline w końcu się skusiłam i nie ukrywam, że to było jedno z najlepiej wydanych 20 zł w moim życiu. Kreski są bardzo trwałe, a narysowania ich pędzelkiem zawartym w zestawie lub hakuro H85 zajmuje mi o wiele mniej czasu niż dotychczas.



Czas na korektor i podkład czyli Catrice camuflage oraz L’Oréal Tru Match. Zestaw idealny. Jak już wiele osób wie korektor marki Catrice jest jednym z najlepszych na rynku w tak przystępnej cenie(około 10zł) natomiast z podkładem z L’Oréal tworzy wspaniały duet. Efekt naturalny, wszelkie niedoskonałości zakrywa wspaniale korektor, ujednolicony kolor skóry no i oczywiście bez efektu maski.


Ostatnim moim ulubionym kosmetykiem jest brązer marki W7 o nazwie Honolulu. Za co go lubię? Przede wszystkim za to, że jest matowy oraz jak dla mnie ma bardzo ładny odcień i łatwo się z nim pracuje.

Wszystkie kosmetyki były kupowane na cocolita i ezebra.
Na dziś to już wszystko. Mam nadzieję, że moja opinia na temat wybranych kosmetyków Wam się przyda.
Do następnego! :)
Małymi krokami do wiosny

Małymi krokami do wiosny

Mamy już połowę marca, malutkimi krokami zbliża się wiosna, niejeden poranek budzi już Nas promieniami słońca przebijającymi się przez okno, aby wprawić Nas w lepszy humor. Zbliżają się też święta wielkanocne, a jak wiemy, każdy powód jest dobry, do zrobienia sobie prezentu. Święta to przecież najlepszy pretekst :) Przedstawię Wam kilka propozycji takich 'prezentów' idealnych na zbliżającą się wiosną :)
Numer jeden na liście to bardzo modna teraz kurta- bomber, którą ja planuje kupić w kolorze khaki-który od jakiegoś czasu uwielbiam :)

Możecie dostać taką kurtkę w różnych sieciówkach, np : h&mStradivarius.

Moja kolejna propozycja, to biała marynarka-świetna opcja na wiosne w zestawie bardziej eleganckim, jak i w luźnym looku, która marzy mi się już bardzo długo, jednak jestem bardzo wymagająca jeśli chodzi o marynarki i nadal nie znalazłam odpowiadającego sobie fasonu, chociaż ten z reserved jest bardzo bliski moim oczekiwaniom i chyba się na niego skuszę.
Dostępna między innymi w : Reserved, h&m.

Kolejnym idealnym  'prezentem' dla siebie i zdecydowanym must have tego sezonu jest długa kamizelka. Mnie bardzo kusi kolor czarny bądź brązowy, nie mogę się jeszcze zdecydować. No i nie ukrywam, że taką kamizelkę trzeba wiedzieć do czego ją nosić. Jednak mi się bardzo podoba.


Dostępna: h&m, Stradivarius.

Mam nadzieję, że moje propozycje, przypadły Wam do gustu, w następnym poście, przedstawię Wam propozycje kosmetyków, które warto kupić na zbliżającą się wiosnę.
Do następnego!
Copyright © 2014 Lifestyle, moda i uroda - Szmaratka.pl , Blogger