Żyj :)

Żyj :)

hej!
Cały czas w biegu, licencjat, praca, uczelni.a Sami wiecie jak to jest, gdy nie wiadomo w co ręce włożyć i.... najchętniej rzuciłoby się wszystko i 'pojechało w Bieszczady' :D. Chyba nikomu nie jest obce to powiedzenie, tak często przez Nas używane. Szczególnie wtedy gdy, wszystko nas przytłacza, brakuje chęci do czegokolwiek-tak, tak. Każdy z Nas nieraz miał w swoim życiu taki dzień i doskonale wie o czym w tej chwili piszę.Marudzimy, narzekamy, że to źle, że niedobrze. Taka już nasza natura. Nie potrafimy spokojnie poczekać, na to co jeszcze przyjdzie. W tych ogromnych oczekiwaniach zapominamy o tym co mamy. A zazwyczaj mamy całkiem sporo.
3 produkty do twarzy

3 produkty do twarzy

Hej!
Dużo ostatnio się dzieje, wiosna rozkręca się na dobre, ale ja trochę Was zaniedbałam. Postanawiam jednak to natychmiast nadrobić! :) Dzisiejszy post to porównanie trzech żeli/peelingów do twarzy. Zużyłam już mnóstwo kosmetyków tego typu, z racji tego, że moja skóra ma skłonności do wyprysków wciąż poszukuję(a może już znalazłam) czegoś co by jej nie podrażniało i nie pogarszało stanu mojej cery.
1. Pierwszy produkt to dobra, każdemu znana polska marka -Ziaja liście manuka, pasta do głębokiego oczyszczania twarzy przeciw zaskórnikom. Muszę się przyznać, że to jest już moje drugie opakowanie. Jednak sama nie wiem, czy ten produkt przekonał mnie do końca. Fakt-drugiego takiego mocnego peelingu do twarzy jeszcze nie znalazłam. Lubię go używać raz na jakiś czas. Obawiam się, że przy zbyt częstym stosowaniu, może podrażnić naszą skórę. Jednak raz na jakiś czas- bardzo wskazane, głębokie oczyszczenie+ pozbycie się wszystkich niechcianych suchych skórek, które nieraz pozostają po wypryskach na twarzy. Opakowanie zawiera 75ml produktu, ale jest bardzo wydajne. Nie musimy brać zbyt wiele peelingu, by dokładnie oczyścić twarz. Dla osób lubiących dokładne oczyszczenie, powinien przypaść do gustu.






Woski Yankee Candle

Woski Yankee Candle

Hej!

Dziś nadszedł dzień obiecanego wpisu dotyczącego trzech zapachów wosków marki Yankee Candle. Od jakiegoś czasu nie ma dnia, w którym nie roztapiałabym któregoś z zapachów z mojej małej kolekcji. Zdążyłam też całkiem dobrze zapoznać się z zapachami które ostatnio zakupiłam.


Azyl

Azyl

hej!
Jak już wiemy, życie nieraz lubi płatać Nam figle. Wydaje mi się, że każdy z Nas nieraz już tego doświadczył, że nie zawsze układa się wszystko tak jak tego chcemy. Często bywa tak, że się bardzo staramy, dajemy z siebie wszystko, a mimo to odnosimy kolejną porażkę. Upadamy, wstajemy, znowu upadamy. Zdarza się, że ta kiepska passa w naszym życiu trwa całkiem długo. Skutkuje to brakiem chęci do życia, zwątpieniem w siebie. Po kilku takich upadkach, zaczynamy się obawiać, że po kolejnym coraz ciężej będzie wstać. Przestajemy próbować, bo się boimy.
Copyright © 2014 Szmaratka - nie tylko kosmetycznie , Blogger