Pędzel vs gąbeczka

Hej! 
Jak wiecie jestem wielbicielką pędzli. Zarówno tych do makijażu oczu, jak do różu czy podkładu. Od dłuższego czasy zastanawiałam się nad zakupem gąbeczek do podkładu. Moja przyjaciółka wyczytała to w moich myślach i dostałam je w prezencie :D. Dziś zatem chciałabym przedstawić Wam porównanie gąbeczki i pędzla do podkładu. Sama byłam niezmiernie ciekawa, jak gąbka wypadnie na tle pędzla do którego się już przyzwyczaiłam i bardzo lubię go używać. Zatem zapraszam! :)



Co jest dla Was najważniejsze przy nakładaniu podkładu? Dla mnie istotne jest to, aby wyglądał on jak najnaturalniej i został na naszej twarzy jak najdłużej. Pędzla od czasu zakupu, używałam regularnie. Ciężko mi było wrócić do nakładania produktu dłonią, jak zobaczyłam jak jest to wygodne oraz jak ładny daje efekt. Twarz jest zawsze ładnie pokryta produktem, wygląda naturalnie oraz podkład lepiej zaaplikowany- to trwalszy. Pędzel nie daje efektu maski, oraz zdecydowanie łatwiej się nim aplikuje podkład, nie mamy możliwości rozcierania go, aplikujemy go dokładniej i zapewniamy sobie lepsze krycie. 
Gąbeczka daje nam porównywalny rezultat. Stemplując nią po twarzy, powodujemy, że podkład ładnie kryje nam wszelkie niedoskonałości. Efekt również jest naturalny, jak przy użyciu pędzla. Wydaje mi się jednak, że w tej gąbce którą ja posiadam, woda delikatnie psuje właściwości samego produktu. Na szczęście nie jest to mocno odczuwalne. Podsumowując, skóra wygląda naturalnie, ładnie, twarz jest równomiernie pokryta danym produktem. Na tle pędzla wypada bardzo dobrze. W połączeniu z podkładem oba akcesoria dają naturalny, trwały efekt.

Co jest łatwiejsze w użyciu? Co łatwiej wyczyścić? Jak wiemy dbanie o czystość naszych akcesoriów do makijażu jest bardzo istotna. Wpis na temat mycia pędzli znajdziecie tutaj. Przedstawiony został łatwy sposób na dbanie o nasze pędzle, tak aby nic im się nie stało i służyły nam na lata ;).
Jak jest z gąbką? Z doświadczenia już wiem, że o wiele trudniej jest mi ją wyczyścić. O ile w użyciu, przy nakładaniu podkładu na twarz i pędzel i gąbka nie sprawiają większych problemów, to z myciem jest już inaczej. Czyszczenie pędzli opanowałam już bardzo dobrze, nie sprawia mi to najmniejszych problemów. Niektóre z nich mam już ponad rok i nadal są w świetnym stanie. Gąbki jak wiemy, nie jesteśmy w stanie używać aż tak długo. Codziennie rano po jej użyciu próbuję nowych sposobów aby ją doczyścić. Jednak jeszcze żaden nie wygrał walki z podkładem, który wsiąkł głębiej w gąbkę. Tutaj zatem znaczną przewagę ma pędzel. Osobiście lubię dbać o rzeczy, sprawia mi przyjemność gdy wszystko jest czyste. Dlatego gąbka pod tym względem nie będzie należała do moich ulubieńców. Może Wy macie jakiś sprawdzony sposób na doczyszczenie gąbki? :)


Gąbeczka przypadła mi do gustu. Na pewno jeszcze wypróbuję niejedną. Bardzo mnie kusi beautyblender, jednak przed jego zakupem zapewne jeszcze kilka wpadnie w moje ręce na przetestowanie ;). Mimo wszystko wierna też zawsze będę pędzlom do podkładu, przynajmniej na te większe wyjścia. :)
Do następnego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wybierając opcję WYŚLIJ wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez www.szmaratka.pl danych osobowych zawartych w powyższym formularzu, w celu otrzymania odpowiedzi na wysłaną wiadomość. Podanie danych osobowych jest dobrowolne. Więcej informacji na ten temat znajdziesz w Polityce prywatności

Copyright © 2014 Szmaratka - nie tylko kosmetycznie , Blogger