Codzienne rytuały.

Hejka!
Ostatnio bardzo dużą uwagę przywiązuję do pielęgnacji swojej skóry. Wobec tego dziś postanowiłam przedstawić Wam moje rytuały pielęgnacyjne cery. 

 Kompozycja rzeczy do pielęgnacji. Evree, Tołpa, Clinique, Yves Rocher




Zaczynając od początku. Makijaż trzeba przede wszystkim zmyć. Ostatnio moim ulubieńcem był płyn micelarny z Garniera, możecie o nim przeczytać w ostatnim poście - klik. 
 Obecnie znowu zdecydowałam się na markę Garnier. Tym razem jednak postawiłam na płyn micelarny z olejkiem.  Uznałam, że łatwiej będzie rozpuszczał szczególnie kosmetyki wodoodporne. Dokładne zmycie makijażu jest podstawą, do pięknej cery. Musimy o tym pamiętać. Nie ma wymówek, że jestem zmęczona, że jak raz nie zmyje to nic się nie stanie ;)

Płyn micelarny garnier

Po dokładnym demakijażu przy użyciu - w moim wypadku płynu micelarnego marki Garnier, kolejny etap to umycie twarzy przy pomocy żelu do twarzy. Obecnie używam mikrozłyszczającego żelu peelingującego od Tołpy. Dokładny opis znajdziecie tutaj - klik.
Drugi produkt to żel od Yves Rocher, posiadam go po raz pierwszy. Dokładnie oczyszcza skórę. Jestem z niego zadowolona.
Ja swoją twarz myję dwukrotnie. Najpierw, aby zmyć resztki makijażu. Kolejny raz już za pomocą szczoteczki sonicznej, aby mieć pewność, że moja cera jest czysta w 100%. Szczoteczkę soniczą uwielbiam. Nie wyobrażam sobie bez niej dnia. O moim zachwycie nad tym produktem przeczytacie tu - klik.

 Żele do twarzy, Tołpa, Yves Rocher, szczoteczka soniczna
  
Po oczyszczeniu twarzy pierwszym produktem po jaki sięgam jest tonik. Wcześniej używałam toniku od Bielendy, którym byłam zachwycona. Obecnie testuję hamamelisowy tonik do twarzy od Evrèe do skóry z niedoskonałościami. Ogromną zaletą tego produktu jest to, że posiada atomizer. Nie musimy wobec tego dodatkowo pocierać naszej cery wacikiem. Skóra na naszej twarzy jest bardzo delikatna. Wobec tego im rzadziej ją pocieramy tym dla niej lepiej. 


 Tonik do twarzy Evree

Po wchłonięciu tonika ostatnim etapem jest krem. Jestem już tak przyzwyczajona do jego używania, że nie zasnę dopóki nie nałożę kremu na twarz. Jednak nałożenie kremu jedynie na wieczór nie jest wystarczające. Pamiętajmy, że należy nakładać krem na twarz i w okolice oczu również rano, przed makijażem. Dajmy kremom spokojnie się wchłonąć i nawilżyć naszą cerę. Makijaż, demakijaż często powoduje przesuszenie naszej cery. Żadna z Nas chyba chciałaby mieć zmarszczki możliwie jak najpóźniej :)
Do nawilżania twarzy używam od jakiegoś czasu niezmiennie kremu marki Clinique. Jest to dla mnie mały fenomen. Nigdy nie miałam kremu, który tak dobrze łagodził moją skórę, szybko się wchłaniał i idealnie współgrał z makijażem. Więcej możecie o nim przeczytać tu - klik.
W okolice oczu do niedawna używałam kremu od Ziaji - kozie mleko. Jednak jakiś czas temu zakupiłam krem Yves Roscher. Krem ładnie się wchłania i wydaje mi się, że rozjaśnia moje zasinienia wokół oczu. 

 Krem do twarzy Clinique

 krem pod oczy Yves Rocher

Jednak wszystkie te kroki nie są wystarczające. Bardzo ważnym udziałem w dbaniu o naszą cerę są maseczki. Ja osobiście je uwielbiam. Sama używam maseczek Babuszki Agafii. Szczególnie upodobałam sobie maseczkę oczyszczającą oraz nawilżającą. O nich też już powstał post ;) klik.
Maseczki stosują średnio 2-3 razy w tygodniu.
 Zastanawiam się nad maskami w płachcie. Używałyście? Może jakąś polecacie szczególnie?  

 Maseczki Babuszkii Agafii

Od jakiegoś czasu nie używam już peelingów do twarzy. Dzieje się to za przyczyną mojego peelingującego żelu do twarzy od Tołpy. Jest on dla wystarczający.
A jak wygląda Wasza codzienna pielęgnacja cery? 
Do następnego! :)

6 komentarzy:

  1. Super wpis!❤ moja codzienna pielęgnacja wygląda podobnie �� obecnie szukam tylko jakiegoś kremu nawilżającego, ale skuszona pozytywnymi opiniami o Anew Nutri Advance zamówiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę poczytać o tym kremie skoro ma tyle dobrych opinii! :) Dziękuję! :*

      Usuń
  2. Świetny wpis, odnalazłam w nim siebie, no i muszę wypróbować tego kremu z Yeves Rocher pod oczy :)!

    Zapraszam tez do mnie na post o podobnej tematyce:: pt.: Zmiany za które podziękuje Ci Twoja skóra:
    http://happinesscolection.blogspot.com/2017/01/zmiany-za-ktore-podziekuje-ci-twoja.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Przypomina mi to totalnie 10 kroków pielęgnacji u Koreanek. Krem pod oczy, dodatkowo na twarz osobny. Kiedyś w to nie wierzyłam, ze dodatkowe warstwy kremu mogą zdziałać jakiś efekt, ale dzisiaj sama dbam w ten sposób o twarz. Dzięki temu na tyle ja poznałam, ze wiem jak działać w razie ewentualnych zaskórniaków czy chrostek które od czasu do czasu wyskakują :(

    Kosmetyki z YR sama używam- kremu do twarzy, pod oczy oraz peelingu. Z całej trójki jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero się poznaję z kosmetykami YR. Póki co jestem zadowolona. Zobaczymy jak będzie dalej :)

      Usuń
  4. Cudowne kosmetyki!

    http://profashionworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Wybierając opcję WYŚLIJ wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez www.szmaratka.pl danych osobowych zawartych w powyższym formularzu, w celu otrzymania odpowiedzi na wysłaną wiadomość. Podanie danych osobowych jest dobrowolne. Więcej informacji na ten temat znajdziesz w Polityce prywatności

Copyright © 2014 Lifestyle, moda i uroda - Szmaratka.pl , Blogger