Catrice HD Liquid Coverage Foundation

Hej! Ostatnio bardzo głośno jest na temat podkładu od Catrice HD Liquid Coverage Foundation. Ten produkt ma bardzo dużo zwolenników jak i przeciwników. Postanowiłam również go przetestować. Jeśli jesteście ciekawi, jak się u mnie sprawdził, zapraszam do czytania :)

Podkład hd liquid coverage
Mój podkład od Catrice jest w odcieniu 010 Light Beige, czyli najjaśniejszym. Kosztował ok. 30 zł. Dośc tanio ale... zanim udało mi się go znaleźć w tym kolorze minęło trochę czasu. Jest to podkład 'widmo'. Pojawia się w drogeriach i automatycznie znika. Po długich poszukiwania w końcu udało mi się go znaleźć :)
Na początku trzeba podkreślić, że mam skórę mieszaną, skłonną do niedoskonałości. Na każdej skórze ten podkład będzie się zachowywać inaczej. Trzeba mieć to na uwadze :)


HD LIQUID 010 LIGHT BEIGE RECENZJA

Produkt posiada pipetkę, co jest dość rzadko spotykane. Buteleczka jest szklana i ma pojemność 30ml. Podkład jest dość lekki i bardzo dobrze kryjący. Dla mnie krycie porównywalne do podkładu do Revlon Colorstay. Z tą różnicą, że jest lekki, ma delikatnie lejącą się konsystencję. Po jego otwarciu martwiłam się, że krycie w związku z tym nie będzie należało do najlepszych. Jednak nic bardziej mylnego! Moje obawy rozwiały się wraz z pierwszym zastosowaniem :) okazało się, że moje niedoskonałości kryje prawie całkowicie, a w miejscach bardziej problematycznych wkracza korektor do zadań specjalnych, również z Catrice.
Spotkałam się z opiniami, że podkład może zapychać, na szczęście u mnie spisuje się świetnie i nic takiego się nie dzieje :) Utrzymuje się bardzo dobrze cały dzień i nie ciemnieje. Daje efekt ładnie wyrównanego kolorytu skóry, efekt dość naturalny jak na takie krycie. Podkład nakładam pędzlem, lub gąbeczką, dzięki czemu uzyskuje pięknie wygładzoną skórę

catrice podkład swatch 010 light beige

Podsumowując dla mnie - zdecydowany ulubieniec. Inaczej będzie się spisywać na skórze suchej, czy tłustej. Dla skóry mieszanej, przynajmniej w moim przypadku ocena to 5/5. To, że Catrice HD Liquid Coverage Foundation sprawdził się u mnie, nie musi świadczyć o tym, że sprawdzi się u każdego. Ja jestem z niego baardzo zadowolona. Używam go już około 2 miesięcy bez przerwy, aby nie wydać zbyt pochopnie opinii, tylko dokładnie go przetestować w każdych warunkach.  
Catrice HD Liquid Coverage Foundation zastąpił mi obecnie podkład Revlon Colorstay, który zdecydowanie królował w mojej kosmetyczce :)

18 komentarzy:

  1. Tyle już o nim słyszałam że muszę go sama sprawdzić ! Niestety wszystkie jasne kolorki zawsze wyprzedane.... Zostawiam obserwację i zaprasza do siebie :) http://in-makeup-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie ja najjaśniejszego też baaardzo długo szukałam. Ale warto było! :)

      Usuń
  2. U mnie oczywiście notoryczny brak jasnego odcienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba wszędzie jest z tym problem :D

      Usuń
  3. Na mojej normalnej też spisywał się świetnie :) Szkoda tylko, że gama kolorystyczna jest taka ograniczona - w moim przypadku używanie go jesienią/zimą/wiosną zupełnie odpada, bo najjaśniejszy odcień jest dla mnie SPORO za ciemny. Może skuszę się na niego ponownie latem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, mogłoby być więcej kolorów, tak samo jak w przypadku ich korektorów. Mam to szczęście, że najjaśniejszy jest idealnym dla mnie kolorem :)

      Usuń
  4. Muszę go w końcu wypróbować ! ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja właśnie mam skórę bardzo suchą i boję się, że mógłby ją dodatkowo przesuszać..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, wydaje mi się, że przy suchej skórze się nie sprawdzi :(

      Usuń
  6. Jest to pierwsza opinia jaką przeczytałam na temat tego podkładu. Wcześniej obił mi się o uszy, ale nigdy nie zagłębiałam się w temat. Na ogół wolę trzymać się wyższej półki, ale kosmetyki catrcie są tak bardzo rozchwytywane i mają taką dobrą opinię, że z chęcią przetestowałabym chociażby ten podkład. Jednak na razie mam całkiem spory zapas podkładów.
    nowy ig: oliwiaoleszczyk
    http://littleredcherrysmile.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam ogromne problemy z dobraniem podkładu, który by nie zapychał... polecasz coś szczególnie?

      Usuń
  7. "Podkład widmo" - brzmi super ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. od pewnego czasu jestem wlasnie zainteresowana tych produktem, dzieki tobie wiem, ze po prostu muuuusze go miec!

    co powiesz na wspólną obserwację? ja już i to z ogromną chęcią!
    nowy post <3 http://justemsi.blogspot.com/2017/04/flower-power-bonprix-aleworek.html

    OdpowiedzUsuń

Wybierając opcję WYŚLIJ wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez NAZWA STRONY danych osobowych zawartych w powyższym formularzu, w celu otrzymania odpowiedzi na wysłaną wiadomość. Podanie danych osobowych jest dobrowolne. Więcej informacji na ten temat znajdziesz w Polityce prywatności

Copyright © 2014 Szmaratka - nie tylko kosmetycznie , Blogger